Za każdą kampanię odpowiadam swoim nazwiskiem
Nie interesują mnie jednorazowe „złote strzały". Zależy mi na współpracy, która ma sens również w dłuższej perspektywie, dlatego każdą kampanię przygotowuję i prowadzę jak dla siebie.
Dane pokazują, co się wydarzyło. Trafna decyzja wymaga zrozumienia, dlaczego. Google Ads, analityka i AI są narzędziami. Przewagę daje umiejętność oddzielenia istotnego sygnału od szumu i wybrania właściwego kolejnego kroku.
Nie interesują mnie jednorazowe „złote strzały". Zależy mi na współpracy, która ma sens również w dłuższej perspektywie, dlatego każdą kampanię przygotowuję i prowadzę jak dla siebie.
Nie prowadzę kampanii w oderwaniu od Twojego biznesu. Im lepiej znam jego realia, tym trafniejsze są moje pomysły i decyzje.
Reklama może przyciągnąć właściwych użytkowników, ale na końcowy wynik wpływają również oferta, cena, strona, proces zakupu, opinie w sieci oraz działania konkurencji. Czasem o sukcesie decydują detale — dostępność produktów czy szybkość kontaktu.
Kiedy wynik nie jest taki, jak oczekiwaliśmy, najłatwiej wskazać palcem kampanię albo stronę. To niczego nie naprawia. Biorę odpowiedzialność za decyzje podejmowane na koncie. Jeśli dane wskazują, że przyczyna może leżeć poza nim, sprawdzam ją. Dopiero gdy moje przypuszczenia potwierdzą się, wskazuję, co warto poprawić.
Większy budżet nie zawsze oznacza lepszy wynik. Rekomenduję jego zwiększenie lub zmniejszenie zależnie od tego, co pokazują dane i co ma sens dla Twojej firmy.
Każde konto sprawdzam regularnie, a częstotliwość dopasowuję do sytuacji, ilości danych i rodzaju kampanii. Nie oznacza to jednak, że za każdym razem coś zmieniam. Gdy widzę kilka możliwych kierunków, ustalam ich kolejność, zamiast wdrażać wszystko naraz. Tempo działań zależy od sytuacji: czasem potrzebna jest seria szybkich korekt, czasem pojedyncza zmiana, a czasem najlepszą decyzją jest dalsza obserwacja. Brak zmian nie oznacza jednak braku kontroli.
Ze względu na poufność nie podaję nazw firm. Każdą historię pokazuję w tym samym porządku: sygnał → diagnoza → decyzja → efekt. Liczby są ważne, ale jeszcze ważniejsze jest to, jaka decyzja z nich wynikała.
Co się nie zgadza?
Gdzie leży rzeczywista przyczyna?
Jaki kolejny krok ma sens?
Co zmieniło się w biznesie?
Wystarczy kilka zdań o firmie i o tym, co chcesz osiągnąć lub co obecnie budzi Twoje wątpliwości. Odpowiem konkretnie, czy i jak mogę pomóc. Bez prezentacji sprzedażowej i bez nacisku.
Opisz swoją sytuację